wtorek, 16 listopada 2010

Z SZUFLADY


„The TVP Truman Show”

Oglądając ostatnimi czasy nasz rodzimy tasiemiec „Klan” można poczuć się jak w „The Truman Show”. W tym, chyba zbyt mało docenianym filmie, aktorzy udający rodzinę Trumana (swoją drogą świetna rola Carrey’a) przy każdej nadarzającej się okazji reklamują (zwracając się wprost do kamery) konkretne produkty, które niby to kupili przypadkowo w sklepie…
Aktorzy „Klanu” w ostatnich odcinkach dziwnie zaczęli ściągać pomysły scenarzystów „Trumana”. Pani … zaczęła namiętnie jeść pewien ‘aktywny’ jogurt w zielonym pojemniku, bo ma problemy ze wzdęciami, natomiast Bożenka, Maciek i Kasia zajadali się pysznymi biszkoptami z galaretką oblanymi mleczną czekoladą. Marki obu produktów znane, a ich logo widoczne na ekranie. Tymczasem w, było nie było, konkurencyjnym serialu „M”, nawet znaczki na samochodach są brutalnie powyrywane (w obawie przed kryptoreklamą? A może producenci samochodów nie chcieli zapłacić za, bądź co bądź, niezłą reklamę?).
Czyżby TVP miało aż takie kłopoty finansowe żeby przemycać sprytnie, jak im się wydaje, reklamy komercyjnych produktów wplatając je do fabuły scenariusza? To się chyba właśnie nazywa kryptoreklama, czyż nie? A tak się nasza publiczna TV chwali, że reklam w trakcie emisji nie puszcza, jak mają to w zwyczaju złe, niedobre i w ogóle be telewizje komercyjne. Jakże mnie rozśmieszają te propagandowe wstawki choćby w „Jaka to mielonka?” – „Stop! A teraz… Reklama! Nie, nie. Dzięki temu, że PŁACICIE PAŃSTWO ABONAMENT możemy jechać dalej!” Mnie to bynajmniej motywuje. Mnie to przypomina zrzucanie ulotek z samolotów w zamierzchłych czasach.
Przydałaby się jakaś porządna reforma tej naszej publicznej prywatnej TV. Ja się tego nie podejmuję. Od tego są inni ludzie, którzy jednak jak do tej pory nie potrafili nic konkretnego zaproponować. Czasami się zastanawiam, czy Ci prezesi TVP mają jakieś koncepcje na rozwiązanie problemów, czy tylko chcą zgarniać comiesięczne wypłaty liczone w dziesiątkach tysięcy i milionowe odprawy?

poniedziałek, 15 listopada 2010

POWITALNY



Zdjęcia, teksty, komentarze życia codziennego... Może będzie coś więcej.
Proszę o komentowanie.

Pozdrawiam!